10 sierpnia 2017

Okiem włosomaniaczki: długie włosy - błogosławieństwo czy przekleństwo? + Aktualizacja włosowa

Włosy hoduję od 2011 roku, były krótsze, niż do ramion i cieniowane. Stopniowo dążyłam do wyrównania wszystkich włosów i aktualnie nie cieniuję. W 2013 roku moja pielęgnacja stała się bardziej świadoma, ale nie obyło się bez metody prób i błędów. Teraz, gdy już lepiej je "poznałam" jest o wiele łatwiej. Aktualna długość to 67cm, a zapuszczaniu końca nie widać, gdyż działa zasada "apetyt rośnie w miarę jedzenia". To byłoby tyle słowem wstępu, a teraz zapraszam Cię do dalszej części postu, w której dowiesz się czy z mojej pozycji długie włosy są błogosławieństwem czy przekleństwem, a także będziesz mogła zobaczyć jak ma się moja "hodowla" :)





Poniżej kilka aspektów życia z takimi włosami, ale to tylko moja opinia. Chętnie poznam Twoje zdanie na ten temat :)

  • Estetyka
Za długimi włosami jestem w stanie się obejrzeć na ulicy, dla mnie są czymś, co zawsze będę podziwiać, nie to żebym umniejszała posiadaczkom tych krótkich. Oczywiście mowa tu o pięknych, długich, zadbanych i odpowiednio wypielęgnowanych. Nie sztuka mieć włosy długie ale bardzo cienkie, zaniedbane, przesuszone i poniszczone-wtedy najlepszym wyjściem są nożyczki, krótsza fryzura i solidna pielęgnacja. Znam wielu facetów, którzy szaleją za posiadaczkami długich włosów, doceniają trud wkładany w cały rytuał pielęgnacyjny, ale jak wiadomo ludzie są różni, dlatego również włosy krótsze są przez nich uwielbiane. 
  • Upięcia
Z dłuższych włosów można wyczarować fajne upięcia, pod warunkiem, że fryzjer umie sobie z takimi poradzić. Tutaj nawet zwykły warkocz czy kucyk wygląda efektownie. Dokładnie wyprostowane czy też pokręcone są śliczne. Niestety są również przypadki, gdy przy bardzo długich i ciężkich włosach może coś się rozpaść bez odpowiedniego zabezpieczenia lakierem, gumkami czy wsuwkami lub kok jest zbyt duży objętościowo, ale jest tyle fryzur, że zawsze się coś dla siebie znajdzie. 
  • Pielęgnacja
Ta część "współżycia" z długimi włosami jest przeze mnie średnio lubiana. Skóra głowy płata mi figle, szybko się przetłuszcza i włosy są do mycia codziennie, maksymalnie co drugi dzień i to jak siedzę w domu. Mycie i pielęgnacja zabiera sporo czasu, wkładam w to swoje serce, ale względy estetyczne mi to wynagradzają. Wbrew pozorom kosmetyki nie starczają na dosłownie kilka użyć, a ekonomicznie wykorzystywane długo zajmują półki. Zasada "im więcej, tym lepiej" również tutaj nie obowiązuje. Ważne jest aby dokładnie rozprowadzić kosmetyk na włosach. 
  • Czesanie
Dobra szczotka i odżywka bez spłukiwania potrafią zdziałać cuda, pomagają w szybkim rozczesywaniu nawet najdłuższych włosów. Jeśli włosy rozczeszesz przed myciem, w trakcie mycia nie będziesz ich zbyt mocno tarła i plątała, a po myciu nałożysz odżywkę czy maskę będzie o niebo lepiej. Pamiętaj, że rozczesujemy najniższe partie, a później coraz wyższe, inaczej kołtun ciągnięty od góry do doły robiłby się bardziej zbity i trudny do usunięcia. Duetem który lubię jest Tangle Teezer i L'Oreal Elseve magiczna moc olejków dwufazowy eliksir. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie każdemu TT musi odpowiadać, tutaj możecie zobaczyć za co ja go lubię. Recenzję odżywki bez spłukiwania przeczytacie tutaj
  • Stylizacja na gorąco
Stylizacja włosów jest troszkę czasochłonna jeśli włosy są gęste i długie, początki bywają ciężkie, ale później idzie się przyzwyczaić i wszystko idzie jakoś sprawniej. 
Zanim moje włosy same by wyschły minęłaby caaała wieczność. Kładąc się spać z jeszcze mokrymi rano wstaję z niewiele bardziej suchymi. Nie jestem w stanie myć włosów na tyle wcześnie żeby suszyć naturalnie, więc suszarka i termoochrona są nieodłącznymi elementami mojego życia. Jeśli chodzi o termoochronę zdecydowanie stawiam na tą z Mariona, pisałam o niej tutaj.
  • Podatność na zniszczenia
Podatność na zniszczenia może być większa, a to wszystko za sprawą długości. Dłuższe włosy zahaczają się np. o wystające śrubki w krzesełkach, są przytrzaskiwane paskiem od torby, suwakiem od kurtki. Wystarczy to kontrolować i zniszczeń będzie mniej. 
  • Wizyty u fryzjera
Przyznam się, że u fryzjera widzą mnie może 2 razy w roku na podcięciu końcówek. Myślę, że osoby z krótszymi włosami chodzą częściej z racji tego, że gdy włosy troszkę podrosną nie układają się tak samo, trzeba odświeżyć fryzurę, itd. Przy dłuższych włosach nie ma takiego problemu, sama chodzę gdy widzę, że końcówki są lekko zniszczone i już nie wyglądają tak świetnie. Uwielbiam to profesjonalne mycie głowy, ten masaż, no cudowne uczucie, niestety panie w salonie mające całą myjkę włosów są chyba mniej zadowolone. Dłuższe włosy wiążą się z wyższymi kosztami usług takich jak farbowanie, keratynowe prostowanie i wielu innych. 
  • Wypadanie włosów
Jeśli borykasz się z nadmiernym wypadaniem, to zdecydowanie krótsze włosy są mniej widoczne. Najlepiej znajdź jak najszybciej przyczynę nadmiernego wypadania i ją wyeliminuj. Warto zwrócić uwagę na dietę, pielęgnację i sposób spinania włosów (bardzo mocne związywanie osłabia cebulki). 
  • Pora roku
Latem za gorąco, a zimą? Zimą trzeba uważać żeby nie przyciąć włosów suwakiem. Pamiętaj o produktach zapobiegających elektryzowaniu się, bo zimą, ale i nie tylko jest to dość popularne zjawisko.


Mimo wszystkich plusów i minusów uwielbiam swoje włosy, a gdy nadejdzie czas na krótsze zrobię z nich dobry użytek i oddam na fundację. 







UDOSTĘPNIJ TEN POST
Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.